osia
7 miesięcy temu
10
cześć kupiłam niedawno alocasie frydek i przeniosłam do hydroponiki , jednak zaczęły żółknąć jej liście , jeden najmniejszy już całkowicie umarł a drugi zaczyna . Dlaczego tak się dzieje , czy to normlane ? wilgotność w pokoju to mniej więcej 60 stopni i jest doświetlania .
Otwórz w aplikacji

Udostępnij post

10 komentarzy

weronikaz
7 miesięcy temu
1
Roślina może odbić sobie zmianę medium w którym rośnie, muszą korzenie dostosować się do innego podłoża. Jednak jeżeli gubi liście w krotkim czasie może coś się dziać z korzeniami nie dobrego przez co roślina pobiera składniki odżywcze z liści by bulwa przetrwała. Warto zobaczyć w jakim stanie aktualnie są korzenie
lis
7 miesięcy temu
a czym karmisz?
iwonawal
7 miesięcy temu
1
Zgadzam się z komentarzem Weronikaz. Dodam tylko, że zaraz po przeniesieniu do hydroponiki warto roślinę przelewać wodą nie zostawiając jej na dnie. Ważne by korzenie miały dużo powietrze wtedy jest mniejsza szansa na gnicie. Kolejna sprawa poza stresem zwiazanym ze zmianą środowiska jest nawóz. Na początku nie dajemy pożywki z nawozem, jednak gdy roślina się już przyjmie warto zacząć od mniejwzych dawek i stopniowo zwiększać. Ze względu na to, że alokacje są żarłoczne może zjadać liście.
osia
7 miesięcy temu
wlasnie nie daje pożywki i stosuje się do wszystkich tutaj zasad , sprawdziłam korzenie - wszystko z nimi w porządku . Nie wiem o co chodzi, w drugiej alocasii dzieje się to samo tylko jeszcze z takimi plamami
iwonawal
7 miesięcy temu
1
To znowu wygląda jak przelanie, albo za mocna pożywka. Masz jak zmierzyć ph i ec?
osia
7 miesięcy temu
nie mam niestety , jest w hydro- podlewam ja woda przefiltrowana albo z butelki , zostawiam na dnie do cm wody ale ma dziurki w boku doniczki wiec i tak korzenie oddychają
osia
7 miesięcy temu
pomocy , jak je uratować ? przenieść z powrotem do ziemii ?
kasia
7 miesięcy temu
1
Roślina w semihydro nie ma z czego czerpać składników odżywczych, stad dajemy pożywki o wymaganym ec i ph dla rośliny. Bez tego roślina będzie sie miała marnie. Trzeba też mieć w miarę ciepło żeby nie wyziebic korzeni. Czeka Cie zakup dobrego nawozu do semihydroponiki i konduktometra + maty grzewczej na okres zimowy żeby w dupkę było ciepło, lub przejście na luźny bigos ( ziemi max 30%) i połowa problemów odchodzi. W semihydro rośliny rosną zajebiście, ale trzeba troche czasu i nie jednokrotnie roślin żeby się tej metody nauczyć
salva_mea
7 miesięcy temu
3
Jak to nowa roślina to niestety tak odchoruje wyjęcie ze szklarni jeśli puszcza liście, to odżałuj te co gubi. Moj frydek też po przeniesienu do hydro zrzucił kilka liści, ale puszcza piękne nowe, więc po tamtych nie płaczę.
anaka77
7 miesięcy temu
1
Miałam tak samo. U mnie okazało się że część korzeni zgniła. Usunęłam je i już jest w coraz lepszym stanie. Puściła nowe korzenie i kolejnego liscia.
osia
7 miesięcy temu
10 komentarzy
Przejdź do dyskusji
Otwórz w aplikacji

Udostępnij post