
Cześć, chciałabym zapytać o co może chodzić mojej monsterze. 😅 Jej nowo rozwijający albo nawet już rozwinięty liść ma takie jakby jasne przebarwienia. Nie była niczym ściśnięta, zawinięta ani nic podobnego. Monstera urodziła u mnie już sporo listków, jednak nie było nigdy nic takiego. Nie było to widoczne jak liść był zwinięty i pokazało się dopiero wczoraj jak zaczął się bardziej rozwijać. Roślinka cały czas stoi na końcu pokoju, gdzie pada na nią słońce z okna południowego, jednak nie jest cały czas nasłoneczniona. Teraz przez około 5 dni była postawiona pod drzwi balkonowe żeby bardziej złapała słoneczko. Jest podlewana 1 raz w tygodniu wodą z dodatkiem biohumusu. Doradźcie proszę o co chodzi z tym listkiem, dlaczego tak się zrobiło, czy świadczy to o czymś złym oraz czy będzie miało wpływ na nowe liście?