not_caleb
3 miesiące temu
2
Zaraz minie rok odkąd w moim domu pojawiły się wkurzające robactwa. Nie pamiętam jak się nazywają, ale są raczej podłużne, czarne i wysysają życie z moich roślin. Regularnie je pryskam, myję roślinki i doniczki, wycieram parapety, jak zauważę to nawet je ręcznie zabijam… I dalej są. Ktoś ma jakieś skuteczne porady? Mam już ich dość
Otwórz w aplikacji

Udostępnij post

2 komentarzy

jullietqa
3 miesiące temu
Wciornastki ostatnio też miałam inwazję spryskałam dwa razy karate spray później po tygodniu oczyściłam im korzenie tą ziemię wyrzuciłam bo larwy nadal mogą być, umyłam doniczki, liście,korzenie w mydle potasowym. Po przesadzeniu liście przetarlam mydłem potasowym z olejkiem neem. Póki co nic nie widać a czarne zostawiają odchody pod liściem. Larwy mogą być 1-2cm w ziemii ale już wolałam całą zmienić.
amber
3 miesiące temu
Zgadza się to wciornastki, też miałam o też walczyłam ponad rok czasu próbując “naturalnych metod” z olejkem neem, przemywaniem liści itp. W końcu zdecydowałam się zastosować chemię: karate w sprayu, i mospilan do podlania - jak ręką odjął. Wiem że u niektórych trzeba to powtórzyć po paru dniach ale u mnie zadziałało za pierwszym razem. Polecam, bo szkoda się męczyć tyle czasu. Mospilanem też miska spryskać, i naprawdę działa. Powodzenia!
not_caleb
3 miesiące temu
2 komentarzy
Przejdź do dyskusji
Otwórz w aplikacji

Udostępnij post